J15 - okiem użytkownika

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
Cruiser
Posty: 953
Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Cruiser »

U mnie pojawiła się taka dziwna sytuacja. Moja druga połówka zawsze podbierała mi auto na dalsze wyjazdy z dzieciakami, bo wiadomo - w LC więcej miejsca niż w NX200t. Stwierdziłem, że tak być więcej nie może i „poprosiłem” ją o zmianę samochodu. Sama też optowała za taką zmianą.
Tym razem jednak postanowiłem się nie wtrącać do wyboru i trzymałem rękę na pulsie tylko z rozmiarem „nowej kuwety”.
Po długich miesiącach oczekiwania (prawie 8 miesięcy od zamówienia) i sprzedaży NXa wylądowało u nas Volvo XC90 B6 Mild Hybrid Inscription z mocno „wypasionym” wyposażeniem dodatkowym.

Padł na mnie trochę blady strach. Auto większe od LC15, dynamika 2-litrowej popierdółki porównywalna z V6 4.0, spalanie w okolicach 10 litrów zamiast 13, masaże w fotelach, bajery ustawiane wbudowanym ekranem wielkości iPad’a, pneumatyka itd, itd.... Niezależne zawieszenie z tyłu powoduje praktycznie brak efektu podskakiwania na hopkach. Czy to nie będzie mój następny wybór?!?

Po miesiącu jazdy przyzwyczaiłem się do tego rodzaju auta ale cały czas czegoś mi jednak brakowało - poczucia pewności w przypadku konieczności zjechania z drogi, poczucia trwałości silnika i konstrukcji na ramie, wysokich opon, sztywności nadwozia i tzw wszechstronności.

Podsumowanie nastąpiło jednak szybciej niż myślałem. W trakcie jednego wspólnego wyjazdu zepsuły się spryskiwacze w wycieraczkach i konieczna była wizyta w serwisie. Wiedziałem, że gdzieś musiał się odłączyć przewód od pompki ale nie odważyłbym się sam dobierać do zbiornika w tym wynalazku. Siłą rzeczy znów nastąpiła zamiana samochodów, ja pojechałem do serwisu a kolejne 300km Landem, po długiej przerwie, przejechała moja żona.
Po powrocie stwierdziła tylko - „Uwielbiam mój samochód, Land to jest jednak zupełnie inne auto, ma zupełnie inne, bardziej praktyczne zalety i jest porównywalny w kwestii komfortu. Czuję się w nim jednak pewniej niż w Volvo. To taki mały czołg”

I jakie są teraz procedury?


Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 3121
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: luk4s7 »

Yyyy to uwielbia Volvo czy LC? Wcześniej zrozumiałem że Volvo to auto żony.

Awatar użytkownika
Cruiser
Posty: 953
Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Cruiser »

Serce dla Volvo ale rozum dla Landa. Kobietom nie dogodzisz.....

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 3121
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

J15 - okiem użytkownika

Post autor: luk4s7 »

To rozumiem w pełni. Nie da się ukryć że choćby nowa Kia Sorento bije na głowę LC pod względem ilości bajerów i efektu wow we wnętrzu. Co dopiero Volvo, BMW itd. Jednak to zupełnie inna historia.

Awatar użytkownika
Cruiser
Posty: 953
Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Cruiser »

I właśnie o to chodzi. Nie ma co porównywać LC z innymi autami. LC to będzie zawsze LC i nie ma co liczyć na wodotryski. Nawet podgrzewane dupska w drugim rzędzie siedzeń (w Volvo dużo droższym od najdroższego LC150 tego nie ma) nie dorównają nigdy tym zabawkom z innych aut pokroju Volvo, Audi, BMW czy Mercedesa. Coś innego jest ważne w tym samochodzie.
I za to go uwielbiam. A moja żona, jako kompletny laik, szanuje.

Awatar użytkownika
emilio
Posty: 175
Rejestracja: 21 kwie 2008, 19:03
Auto: KZJ95
GDJ150
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: emilio »

hehe

dokładnie tak jak piszecie , "Land Cruiser to Land Cruiser " klasa sama w sobie.

można porównać ale do Gelendy , Patrola i Defendera (wersje z mostami :-) ) to inny typ auta do czego innego stworzony .... ale dający to poczucie .... i niech każdy nazwie sobie to jak chce :D

no a podgrzewanie tylnych siedzeń w LC to i tak szał że jest i jest wystarczające ...

redstart
Posty: 2
Rejestracja: 20 paź 2020, 19:03

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: redstart »

Jako nowy użytkownik forum i posiadacz LC z 2019 A/T od 10 mcy punktuje swoje najważniejsze spotrzeżenia z użytkowania:

- niesamowity komfort jazdy w trasie (nawet długa trasa nie jest problemem), o terenie oczywiście nie wspominając.

- średnie spalanie 9,1 - 9,2 przy mieszanej jeździe bez szaleństw, przepisowo, też sporo w lekkim terenie, jednak z umiarkowanym ecodrivingiem, za to z oponami AT i osłonami podwozia z alu. Zauważyłem ze spalanie spadło po kilku tkm
przebiegu, być może to kwestia dotarcia silnika, ale i wyczucia z operowaniem gazu.
Co chyba typowe dla relatywnie dużego silnika - jazda z prędkościami autostradowymi nie zwiększa spalania w takim stopniu jak w przypadku małych jednostek - tu naprawdę pozystywne zaskoczenie.

- legendarna awaryjność... nie wiem, na razie nic się nie dzieje (17tkm za mną). Mam wersję prado... jak dla mnie kwintesencja auta do użytkowania na dzisiejsze czasy. Jesrem zmęczony świecidełkami i wszechobecną elektroniką. Moja toyota kamerę cofania, czyli coś czego brakowało mi w poprzednim 4x4 innej marki oraz solidny, stały napęd.
Przyciemniłem tylne szyby, może zamówię tapicerkę skórzaną u lokalnego rzemieślnika, tego z kolei trochę mi brakuje w porównaniu z pozprzednim wozem. Tapicerka łapie bruď, trochę wycierają się już boczki..

- jakość serwisu... średnio, w dniu odbioru auta zaskoczyła mnie akcja serwisowa (coś z pompą paliwa chyba), więc tydzień czekania i ujeżdzanie testowego aurisa. Przy serwisie na 15 tkm pracownik serwisu porysował auto i uszkodził zderzak. Na kolejny tydzień dostałem wypasioną, najwyższą wersję z przebiegiem 1tkm z dwukolorową tapicerką i aktywnym tylnym zawieszeniem..... i tylko utwierdziłem się w przekonaniu że dobrze zrobiłem decydując się na prado.
Co ciekawe zastępczą LC na cywilnych oponach przy bardzo spokojnej jezdzie ( w sumie mam taki komfort w życiu i w pracy że z reguły nigdzie nie muszę się spieszyć:-))) regularnie doświadczałem widoku 7,8 l na wyświetlaczu. Nie wiem jak się to miało do ostatecznego wyniku, ale zdecydowanie widać że geolandary AT + komplet osłon podwozia robią swoje i nieco podwyższają spalanie.

- zdolności terenowe na świetnym poziomie, właśnie takich potrzebowałem na polne, leśne drogi!!! ATki robią swoje, prześwit też, chyba jeszcze nie uderzyłem osłonami w żadną przeszkodę. Udało mi się raz chwilowo unieruchomić na ornym polu zjeżdzając/zsuwając się z mokrej, glinianej drogi. Najadłem się strachu, swoim poprzednim autem bym nie wyjechał... Tu wystarczył reduktor, blokada i ostry gaz na 1 biegu w trybie S... Auto wyskoczyło jak oparzone a moim uśmiechom nie było końca.

Jeżdząc przez kilkanaście dni zastępczą topową wersją udało mi się porządnie przetestować działanie crawla i trybów terenowych, jak toto się nazywywa bo zapomniałem???
Z tego co kojarzę to czysta elektronika... nie wiem jaki wpływ ma na mechanikę, ale nie zauważylem ŻADNEJ rożnicy w zachowaniu auta na błocie, piasku czy mokrej łące, bo tam testowałem te bajery. Myślę że większe, jeśli nie największe znaczenie mają tu obycie i umiejętności drivera. Być może pierdoły te rzeczywiście sprawdzą się jeżdząc po pustyni czy skalistych zboczach, może też w ekstremalnych górach, ale mieszkam na nizinach i tu nie mam takich okazji..
Poza tym te kola 19 w wyższych, sorry - droższych wersjach oraz lakierowane listwy progowe (hehe, zdziwiłem się, ja naprawdę myślałem ze one będą chromowane!!!!) po raz kolejny utwierdziły mnie w przekonaniu ze Prado to najlepszy wybór dla moich potrzeb.
W sumie z wyposażenia najdroższych wersji w moim pradku chyba najbardziej brakuje mi zewnętrznych kamer tj. bocznych i przedniej. Naprawdę ułatwiają parkowanie w zatłoczonych miejscach, głównie miastach. W moim terenie praktycznie nie przydatne i szybko się brudzą.

- decydując się na zakup nowego auta rozważałem nowego Wranglera 2.0 w wersji Sahara. Po dziś dzień utwierdzam się w przekonaniu ze LC to najlepszy wybór.

redstart
Posty: 2
Rejestracja: 20 paź 2020, 19:03

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: redstart »

Aha - LC w roczniku 2019 to chyba jedno z ostatnich aut bez cholernego start-stopu.
Nie wiem jak to możliwe biorąc pod uwagę aktualne trendy, chyba decydował wolumen sprzedaży w całej gamie marki. Tak przekazał sprzedawca w salonie.

No i w cenie do 200 tys. zl (bo za mniej więcej tyle kupiłem auto z nawigacją z lakierem perłowym tuż na wyprzedaży rocznika w listopadzie) próżno szukać nowego, rodzinnego samochodu z solidnym napędem i dobrymi możliwościami terenowymi. Wiem, bo analizowałem oferty przez chyba pół roku...

Awatar użytkownika
rolkos
Klubowicz
Posty: 1956
Rejestracja: 21 lis 2015, 15:24
Auto: FJ Cruiser
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: rolkos »

Auto że start-stop lepiej wypada w testach emisji CO2. Stąd producent chcąc obniżyć emisję dodaje ten system.

Awatar użytkownika
emilio
Posty: 175
Rejestracja: 21 kwie 2008, 19:03
Auto: KZJ95
GDJ150
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: emilio »

Możliwości są.. :)

https://youtu.be/YKyr_QXza78

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 3121
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: luk4s7 »

A taką kombinację widzieliście? Toyota Rwanda. 150'tka z 2020 roku z silnikiem 3.0l i 95KM oraz 197Nm! Ten silnik ma nawet turbinę. Z zewnątrz wygląda jak polska wersja Prado, ale w środku ma zegary z wersji przed liftowej... Do tego standardowy kluczyk. W Europie i Australii wszystkie wersje J15 po ostatnim lifcie mają system bezkluczykowy. Ręczna skrzynia 5 biegów, ręczna klima ale skórzana kierownica i dźwignia zmiany biegów i lodówka w podłokietniku.

https://www.youtube.com/watch?v=buhpJOc2ZYI

kokosz
Posty: 33
Rejestracja: 11 gru 2015, 22:58
Auto: J150
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: kokosz »

Witajce, nie chcę zakłądac nowego wątku, LC z 2012r , przebieg 108tys, przy jeździe na wprost słychać metaliczne ćwierkanie chyba zokolic kół, nie nasila się ze wzrostem prędkości, nie słychać na zakrętach, rondkach itp. Może podpowiedź? pozdrawiam

Giszter
Posty: 49
Rejestracja: 12 maja 2019, 15:53
Auto: Toyota Hilux VIII gen

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Giszter »

Mam pytanie wiecie może ile mocowań ISOFIX ma 150tka na tylnej kanapie 2 czy 3? Jak to wygląda w trzecim rzędzie siedzień?

Awatar użytkownika
luk4s7
Moderator
Posty: 3121
Rejestracja: 15 gru 2013, 23:32
Auto: Wciąż LC
Kontakt:

J15 - okiem użytkownika

Post autor: luk4s7 »

Dwa na tylnej kanapie. W 3 rzędzie nie ma. (Dla pewności sprawdziłem w instrukcji bo mam wersje 5os.)

Giszter
Posty: 49
Rejestracja: 12 maja 2019, 15:53
Auto: Toyota Hilux VIII gen

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Giszter »

Dzięki za odpowiedz. Chociaż nie ukrywam, że trochę mnie ona zasmuciła :( Takie duże auto a nie zgarnęli tego. Dziwne

ODPOWIEDZ