J15 - okiem użytkownika

Moderator: luk4s7

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16568
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

J15 - okiem użytkownika

Post autor: kylon »

Jako, że już chyba kilku posiadaczy tego autka jest na forum poprosimy o wrażenia z codziennego użytkowania. Takie proste informacje. Na temat czipowania tego pojazdu piszemy w innym dziale :wink: chyba, że autko takie ustrojstwo ma i kierownik chce się podzielić doznaniami z jazdy.
Zapraszam do pisania.

Awatar użytkownika
Cruiser
Posty: 922
Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Cruiser »

Jeszcze nie, ale mam nadzieje, ze za jakis miesiac bede mogl sie podzielic wrazeniami z jazdy wersja Prestige. Gdyby ktos ch chcial zamowic Sol z automatem I skora to termin dostawy koniec pazdziernika. :lol: Ale prestige to i tak chyba jedyna sluszna wersja. 8)

pbmax
Posty: 7
Rejestracja: 01 sie 2010, 17:58
Auto: LC150

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: pbmax »

Witajcie,
Od ok tygodnia jeżdze 150ką w wersji SOL.
Dopiero 500km więc i wrazenia wstepne:
duże auto - ale stosunkowo łatwe w prowadzeniu. Oprócz polnych dróg nie zaliczyłem nic trudniejszego.
Silnik w sumie nie tak słaby jak myślałem - choc za chwile bedzie chipowany. Problem to bujanie podczas hamowania i na nierównościach - choć sadzę, że to kwestia przyzwyczajenia. Kilka plusów, kilka minusów.

Apropo chipowania - czy juz ktoś to u siebie robił? czy róznica jest warta ceny?
pozdr

Zeng
Posty: 47
Rejestracja: 30 lip 2010, 13:15
Auto: LC150

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Zeng »

Jako że już trochę km nawinąłem może coś napisze.
W codziennej eksploatacji samochód sprawdza się dobrze, ja akurat przesiadłem się z navary, więc jeżeli chodzi o parkowanie i manewrowanie w mieście i na parkingach to dla LC to bułka z masłem, w dodatku dzięki zestawowi kamer manewry te są dziecinnie łatwe. Bagażnik co prawda nie jest taki jak w pickupie, ale daje rade, a ładowność jest nawet większa.
Jeżeli chodzi o dłuższe trasy, to akurat teraz wróciłem z wakacji i stukło 4400 km. Auto pakowne, wygodne, dobrze wyciszone, nie sądziłem że fabryczna nawigacja będzie tak dobra, bardziej mi się podoba i lepiej obsługuje niż Garmin czy AutoMapa, w dodatku jeżeli chodzi o pokrycie to 5. Na autostradach samochód zachowuje się pewnie przy każdych prędkościach, na górskich krętych drogach ujawnia się minus, czyli zbyt wolno działający automat. Jeżeli chodzi o silnik to z dołu jeszcze się zbiera, w górnym zakresie dostaje lekkiej zadyszki, może i przydałby się chip, ale w końcu to nie samochód pokroju Q7 czy X5. Ogólnie daje rady przy wyprzedzaniu, ale szału nie ma. Zawieszenie jest ok, ale jak na mój gust mogłoby być trochę bardziej miękkie, za to na krętych drogach samochód prowadzi się bardzo stabilnie i bezpiecznie.
W terenie trochę pojeździłem, głównie góry, szutry i rzeki. Brzuchem zdarzyło mi się parę razy szorować, ale wszystko jest nawet dobrze osłonięte, oczywiście nie mówimy tu o jakimś extreme, poprostu lajtowa jazda krajoznawcza z małymi atrakcjami. Z tego co zauważyłem to w terenie zawieszenie sprawuje się dużo lepiej niż w navarze, można spokojnie przelatywać po dziurawych szutrowych drogach bez bujania i podskakiwania prędkościami 60-80 km/h.
Średnie spalanie na poziomie ok. 10 l.

Jak coś mi się przypomni albo jak zrobię więcej testów w terenie to napisze.

pbmax
Posty: 7
Rejestracja: 01 sie 2010, 17:58
Auto: LC150

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: pbmax »

Dzieki ZENG za cenne uwagi.
Ja tez już trochę wiecej przejechałem - ponad 3km na liczniku.
Jestem już po wymianie oleju i wstawieniu chipa - jest zdecydowana poprawa, choć dalej to nie x5, ale wystarczy. Silnik lepiej wchodzi w obroty, pracuje jakby spokojnie i ciszej, mozna sprawnie jeździć po tych naszych drogach, jestem już zadowolony.
Z terenu tylko polne drogi, pare górek - czekam głównie na zime i wyjazd na narty, wtedy go bardziej sprawdze.
Jak pisałem przydałoby sie pneumatyczne zawieszenie - dla mnie za bardzo buja i nurkuje przy hamowaniu.
Zauważyłem , że bardzo szybko włącza sie wspomaganie hamowiania awaryjnego - przy okazji wszystko w środku leci...
Aha - światła!!! ksenony super w nocy świecą, tylko dlaczego w aucie za taką kase długie sa zwykłe H4? Coś tam konstruktorzy pewnie mieli na myśli... I jeszcze jedno - czarny lakier szybko chwyta rysym ryski... zastanawiam się jak go zabezpieczyć.
pozdr

Zeng
Posty: 47
Rejestracja: 30 lip 2010, 13:15
Auto: LC150

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Zeng »

Dokładnie mogli zrobić biksenony, ale ogólnie światła rewelacja. Hamulce również, przesiadając się do innych aut wydaje mi się, że nie hamują.
Czemu olej zminiałeś, konieczność przed założeniem chipa? A jak ze spalaniem?

Zeng
Posty: 47
Rejestracja: 30 lip 2010, 13:15
Auto: LC150

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Zeng »

Ja mam grafitowy i też rysy szybko widać. Jedyne wyjście to oklejenie folią przed wyjazdem w teren.

pbmax
Posty: 7
Rejestracja: 01 sie 2010, 17:58
Auto: LC150

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: pbmax »

Hej, olej zmieniałem po 2tkm za namową dealera - twierdzą, że warto, mają doświadczenie więc się zgodziłem.
Spalanie z chipem - jeszcze za krótko, żeby dokładnie ocenić - krótkie trasy i miasto, ale wychodzi mi średnia z kompa 9,5 a raczej mam ciężką nogę. Mam wrażenie po tym chipie jakby i skrzynia biegów inaczej pracowała, w każdym razie już na manualu nie jeżdze.
pozdr

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 16568
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: kylon »

Każdy w Toyocie powie, że warto. Sprzedawcy są na procencie :wink:. Zapytaj tylko czy miał okazje użytkować takie auto poza informacjami wyczytanymi z katalogu. Nie mniej jednak ta operacja może być pozytywna. tak tylko sobie zaszydziłem z doświadczenia ASO :wink: .

Awatar użytkownika
Cruiser
Posty: 922
Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Cruiser »

Ja powinienem za jakieś 2 tygodnie odebrać auto z salonu. Też czarny i też myślałem właśnie o folii na początek. Muszę jeszcze to przemyśleć chociaż na wielki extrem tym autem się nie piszę. Nadal w planach jest u mnie FJ Cruiser do zabawy a to ma być bardziej autem do wożenia jednego dziecka w foteliku a drugiego narazie jeszcze "bliżej nieokreślonej płci" :lol:
Auto będzie z chipem i w wersji Prestige. Dojazd ode mnie z domu do miasta jest jeszcze znośny (w lecie) ale jak wyjeżdżam w stronę Warszawy to jeżdżę zawsze na skróty przez większe hektary lasu a tutaj większość moich dotychczasowych aut po deszczu poległa, mimo, że to droga udostępniona dla samochodów. :evil: Nasz leśniczy ma też czasem odjechane pomysły i potrafi np wysypać 5 ton gruzu na dziurę w tej drodze i czeka aż to się "ugniecie". :roll:
Jeśli chodzi o sprzedawców to tam gdzie kupuję sprzedawca jest ok. Nawet przyjechał kawał drogi za miasto do mnie do domu na jazdę próbną. W innym salonie na krótkiej jeździe próbnej miałem jednak ubaw co niemiara.
Sprzedawca przed wyjazdem z parkingu pod salonem dłuższą chwilę szukał "guzika" od hamulca ręcznego. :mrgreen: "Tyle tu guzików....." :D

pbmax
Posty: 7
Rejestracja: 01 sie 2010, 17:58
Auto: LC150

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: pbmax »

No to zaczyna się z nas tu robić grupa :)

Cruiser - apropo wymiany oleju - zawsze warto to zrobic po pierwszych tysiącach km, w każdym razie ja tak z kazdym autem robiłem - mimo iż docieranie aut to historia.
Na temat folii napisze za kika dni, planuje jeszcze jakieś światła do jazdy dziennej zamontować - tez dam znać.
Jak ktoś cos ciekawego odkryje to piszcie.
pozdr

Awatar użytkownika
Cruiser
Posty: 922
Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Cruiser »

Ja pamiętam, że pierwsza Toyka u mnie w domu w 1991 roku, nawet miała obowiązkowy przegląd (darmowy !!!) po pierwszym tysiącu kilometów. Teraz to inna bajka. Ale powoli mądrzeją, np w VW z wymianą oleju w automatach.

Szkoda, że sunroof jest tylko w wersji X. Chyba tylko tego będzie mi brakowało....

Pytanie do już użytkujących: czy ta śmieszna osłona z przodu pod silnikiem nie przeszkadza zbytnio?
Wygląda mi na taką co to pierwsza się urwie...

Awatar użytkownika
Cruiser
Posty: 922
Rejestracja: 29 maja 2010, 23:31
Auto: one fifty, Hilux DC 2.5
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: Cruiser »

No i dzisiaj odebralem sto piecdziesiatke . :lol:
Pierwsze wrazenia bardzo pozytywne. Auto prowadzi sie bardzo latwo I pewnie. Oczywiscie w trakcie przejazdu do domu nie omieszkalem nie pobawic sie Multi Terrain. Powiem tylko, ze po wlaczeniu auto jak dotkniete rozdzka na dziurach w lesnej drodze zrobilo sie jeszcze wygodniejsze. :shock:
Obsluga nawigacji troche skomplikowana ale intuicyjna. Fajnie, ze mozna zgrywac plyty. :mrgreen:
Reszta wrazen pozniej.......

Awatar użytkownika
MAC332
Posty: 129
Rejestracja: 02 cze 2010, 23:43
Auto: LC150 i co? wpl.
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: MAC332 »

I do mnie także dotarła perłowa dama.
Po pierwszych jazdach mogę stwierdzić, że jest to inny samochód niż 120. Jazda po polnych drogach z prędkościami 80km/h to istna przyjemność.
Bardzo fajnie jest rozwiązane włączanie trybów terenowych , crowl i innych pierdół. (nic u mnie nie piszczy jak pisał bodajże Kylon).
Hamulce super - na początku trzeba bardzo uważać.
System audio i navi dobry i łatwy w obsłudze, blutooth złapał telefony bardzo szybko i jakość rozmowy w porównaniu z Tuaregiem bardzo dobra, voice system też działa bardzo dobrze.
Już wiem, że mata gumowa do bagażnika oferowana na Allegro nie pasuje do wersji 7osobowej.
Automat działa jakoś dziwnie - myślę, że ma to związek z ECO (czy można to wyłączyć?) - jeszcze nie doczytałem.

Awatar użytkownika
MAC332
Posty: 129
Rejestracja: 02 cze 2010, 23:43
Auto: LC150 i co? wpl.
Kontakt:

Re: J15 - okiem użytkownika

Post autor: MAC332 »

pbmax pisze:No to zaczyna się z nas tu robić grupa :)

Cruiser - apropo wymiany oleju - zawsze warto to zrobic po pierwszych tysiącach km, w każdym razie ja tak z kazdym autem robiłem - mimo iż docieranie aut to historia.
Na temat folii napisze za kika dni, planuje jeszcze jakieś światła do jazdy dziennej zamontować - tez dam znać.
Jak ktoś cos ciekawego odkryje to piszcie.
pozdr
Co do docierania to w instrukcji jest jasno opisane:
przez pierwsze:
300km nie hamować ostro
800km nie holować przyczepy
1000km nie jeżdzić z dużymi prędkościami (tor wyścigowy)
A co do oleju to w serwisie pytam ludków: a oni , że po 30tyś - ale i tak wymienię po 1000.

ODPOWIEDZ