Strona 1 z 3

Problem z odpaleniem

: 02 lip 2010, 14:42
autor: sebastian44
Wczoraj pierwszy raz się pojawił. Świece normalnie sie podgrzewaja i jak przychodzi co do czego po przekręceniu kluczyka -cisza. Widać tylko niewielki spadek napięcia na woltomierzu. Po którejś tam próbie dopiero zaczyna kręcić i odpala. I tak za każdym razem. O co chodzi? Coś nie styka? Może to z tego upału? Proszę o pomoc

Sebastian

Re: Problem z odpaleniem

: 02 lip 2010, 15:32
autor: Kwiatec
przjerzeć styki akumulatora potem rozrusznika jak nic nie pomoże oddać do elektryka na rozrusznika sprawdzenie

Re: Problem z odpaleniem

: 02 lip 2010, 20:15
autor: sebastian44
hmm jak postala troche w chłodnym garażu to przeszło.ale trzeba by sie tym zająć...

Re: Problem z odpaleniem

: 02 lip 2010, 22:31
autor: fobos
Miałem to samo. Na zimno rozrusznik kręcił, na ciepłym silniku, tylko cykał. Do szału mnie to doprowadzało, bo nigdy nie wiedziałem, czy zapali, czy nie. Problem rozwiązałem kupując używany, sprawny rozrusznik. Od wymiany, ani razu nie miałem problemu z uruchomieniem. Co śmieszne, mój stary rozrusznik był świeżo po regeneracji w firmie która zajmuje się wyłącznie produkcją i regeneracją rozruszników i alternatorów. :evil:

Re: Problem z odpaleniem

: 02 lip 2010, 23:11
autor: Rokfor32
W rozrusznikach toyoty, po przebiegach rzędu 200 tysi i wyższych, wypaleniu ulegają styki bendiksa. Są one wymienne, i w serwisie można je zanabyć. kosztują grosze. Są tam dwa takowe styki, ale zużywa się tylko jeden (ze względu na kierunek przepływu prądu). Niestety nie pamiętam który ... :mrgreen:

Wymiana tego styku zapewnia bezproblemowe używanie startera przez kolejne 200 tysi ... :wink:

Re: Problem z odpaleniem

: 03 lip 2010, 09:42
autor: sebastian44
OK,ogarnę te bendiksy,wielkie dzieki. A póki co nie wolno go stawiać w słońcu jak jest 30 stopni w cieniu 8)

Re: Problem z odpaleniem

: 03 lip 2010, 10:05
autor: Kames
sebastian44 pisze:OK,ogarnę te bendiksy,wielkie dzieki. A póki co nie wolno go stawiać w słońcu jak jest 30 stopni w cieniu 8)
bendiks :!: jest jeden :wink: chodzi o dwa styki pamietaj

Re: Problem z odpaleniem

: 03 lip 2010, 11:19
autor: sebastian44
OK,OK :D

Re: Problem z odpaleniem

: 01 wrz 2010, 10:41
autor: onasz
Wrócę to tematu bo mój rozrusznik ma taki kaprys że czasami nie ma ochoty się ruszyć i to bez względu na to czy po naprawie czy zimny czy ciepły... wygląda tak jak by stawał w martwym punkcie i doopa. Zrobię chyba tak jak Fobos -kupię inny i tu pytanie czy do KZJ70 będzie pasował od 120 D4D a może od 90-ki ?

Re: Problem z odpaleniem

: 01 wrz 2010, 10:55
autor: piter69A
Winne będą styki w elektromagnesie.
Zdjąć rozrusznik, zdjąc dekielek montowany na 3 srubki, wyczyscić pierścień stykowy i same styki. Czasem trzeba je podszlifować tak aby we właściwy sposób, tj. całą powierzchnią stykały się z pierścieniem.
Poskładać i po sprawie.
Tak ożywiłem rozrusznik koledze na wyjeździe w Rumunii :wink:

Re: Problem z odpaleniem

: 02 wrz 2010, 00:30
autor: Rokfor32
Do KZJ70 będzie pasował od czegokolwiek z silnikiem 1KZ-T(E). Te od 1KD-FTE (D4D) jak się nie mylę podchodzą, (mogę sprawdzić na 100% jutro, jak nie zapomnę), ale z racji że od młodszych i droższych modeli zapewne też będą droższe sporo niż te właściwe ... :mrgreen:

Re: Problem z odpaleniem

: 02 wrz 2010, 08:06
autor: Gladzio
Panowie a co jest z rozrusznikiem który zgrzyta? Co trzeba wymienić? Może ktoś wskarze na foto:

Obrazek

To jest std rozrusznik w LJ70 po 90 roku.

P.S Rokfor może też wskarzesz te styczniki?

Re: Problem z odpaleniem

: 02 wrz 2010, 10:03
autor: Rokfor32
Styki, które się wymienia, są oznaczone na tym rysunku jako 28226 i 28226A. W przypadku silnego wypalenia jeszcze zwora 28235.

Zgrzytanie to wyrobiony wieniec na kole zamachowym, nie ma go na tym rysunku. Można sprawę podleczyć zdejmując go i obracając o 90st (względem koła zamachowego, trzeba tylko pamiętać, że koło należy założyć spowrotem (na wał) dokładnie w takiej pozycji, jak było. Można też po prostu przestawić koło względem wału o jeden otwór na śrubach, przekręci się wtedy o 60 st. Jak wyrobienie nie jest zbyt szerokie to też powinno wystarczyć.

Silnik czterocylindrowy zatrzymuje się zawsze w dwóch naprzeciwległych pozycjach, z dokładnością do może 30 stopni kąta obrotu, i tylko w tych miejscach rozrusznik wyciera wieniec.

Re: Problem z odpaleniem

: 02 wrz 2010, 14:49
autor: Gladzio
Rokfor dzieki za sugestię. Ja pewnie skorzystam bo mi bardzo często zgrzyta... :/
Co do styczników to sprawa wygląda tak:
-ten górny 28226-54080 - cena w ASO 75,7
-ten dolny 28226-54220 - cena w ASO 60,5
- zwora 28235-35080 - cena w ASO 122,2
Rozrusznik do którego podałem ceny to wersja 2.0 kW po 90 roku...

Re: Problem z odpaleniem

: 02 wrz 2010, 21:41
autor: Rokfor32
Z doświadczenia - wypala się zazwyczaj tylko jeden ze styków (z uwagi na kierunek przepływu prądu), ale nie pamiętam który, więc lepiej rozbierz sobie zanim pojedziesz do serwisu. Nie chodzi bowiem o lekką różnicę - ten wypalający się znika prawie całkiem, a ten drugi wygląda jak założony przed tygodniem ... :wink:

Zwora zużywa się bardzo równomiernie, bo wiruje. Dyskwalifikuje się ją jak pierścień stykowy zaczyna mocno przypominać stożek, widać zresztą po nim ile się zużył od nominału.