Wytrzymałość mostów

Moderator: luk4s7

Bakus4x4
Posty: 4
Rejestracja: 01 mar 2020, 22:45

Wytrzymałość mostów

Post autor: Bakus4x4 »

Dzień dobry
Mam pytanie dotyczącego czy oryginalne mosty z lj70 z 86roku, z połączeniem z blokadami wytrzyma koła wielkości 33/35" typu siemx/silverstone?
Czy lepiej pakować od razu wzmocnione półosie?
Od razu odpowiem mocy nie nie zabraknie bo w planach jest inny silnik :D

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17267
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: kylon »

Z półosiami raczej nie widzę problemu. Prędzej w kole talerzowym. Przy czym wszystko też zależy od stylu jazdy i podłoża.

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7478
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: Rokfor32 »

Przeguby w tej wersji też nie są jakoś nadmiernie wytrzymałe.

Półosie tylne potrafią się ukręcić - ale nie jest to efekt przeciążenia, a zmęczenia.

Wiele zależy też od masy pojazdu.

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 779
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: oradek »

Sedno sprawy opisał Kylon i Rokfor, warto ich posłuchać, bo nikt się lepiej na tym nie zna.
Podsumowując:
-jaki silnik ma obracać te 35 cali, to od groma gumy plus agresywny profil więc masa ziemi do przerzucenia, inny silnik niż fabryczny, spoko, obróci, ale i mocno wzrasta ryzyko ukręcenia, to, jak wyścig zbrojeń, jedno zmieniasz, klęka kolejne,
- zmęczenie materii, czyli w jakim stanie jest to co masz lub to co zamierzasz kupić, same półosie to pikuś, dolicz dyfer, łożyska, pochwy, itd. Dostępność i ceny to kosmos w stosunku do konkurencji. Te auta mają już za sobą okres wykorzystania w offroadzie i gratów brak, to co jest to 1/100 tego co do patroli, a do patroli też nie ma za wiele. Popatrz i policz co jeździ w terenie na 100 patroli przypada 1 toyota J70. Dziś 90% tych modeli jeździ wyprawowo a nie przeprawowo. Do przepraw dobre jest auto, do którego są dostępne części, bo każde auto przeprawowe się psuje.
- masa pojazdu (zmota wielkości suzuka jimny na mostach od j70 i kołach 35 simex - idealny zestaw IMHO) im większa masa, tym mniejsza żywotność,
- myślenie i styl jazdy - (simex potrafi ładnie wgryźć się w teren, blokuje się pięknie w piachu i błocie, ukręcić coś można łatwo i szybko)

Lepiej policz dobrze, bo wszystko da się zrobić, ale ostateczny koszt może być przykrym zaskoczeniem. Kompleksowy remont mostów z założeniem blokad to 20 000 zł. Taki remont nie da Ci dożywotniej gwarancji niezawodności.

Planujesz swap? Super. Realny koszt też 20 000 zł. Myślisz, że zrobisz taniej? :) na pewno się uda też za 1500 wstawić 1,9tdi z Passata, chociaż sam dzwon do takiego swapa kosztuje 8 tys, ale wyrzeźbić można samemu w garażu, jednak 35 calowymi simexami może to nie obracać równie dobrze, jak jakieś V8...

Na koniec budzisz się, że włożyłeś kilka lat pracy, kilkadziesiąt tysięcy złotych lub kilkaset godzin swojej pracy i masz nadal auto za 15 tys zł :) Nadal jesteś pewien decyzji? :) Jeśli tak, to rób śmiało! :)

Oradek lj73 2LT-II







Awatar użytkownika
kpeugeot
Klubowicz
Posty: 2363
Rejestracja: 24 cze 2009, 06:52
Auto: Taro(hilux) 3.0 V6
lj70 2LTII r1986
LJ78 2LT EFI 1991
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: kpeugeot »

chyba nie o to sie kolega pytał, możliwe ze buduje zmotę na bazie suzuki a wtedy mosty od lj70 sa wskazane :)

Bakus4x4
Posty: 4
Rejestracja: 01 mar 2020, 22:45

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: Bakus4x4 »

Ok dzięki poczytam kolegów tematy, żeby jeszcze bardziej zagłębić się w temat ;)

Awatar użytkownika
hetman
Posty: 366
Rejestracja: 21 lis 2015, 21:05
Auto: LJ78 - ?uczek
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: hetman »

Nie wytrzyma, chyba że lekka buda, ale simex 35 potrafi zmielić przeguby we wszystkim.

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 779
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: oradek »

hetman pisze:Nie wytrzyma, chyba że lekka buda, ale simex 35 potrafi zmielić przeguby we wszystkim.
Taki cytat powinien wisieć w każdym garażu. To prawda.

Co do tego czy to zmota ma być. Wystarczy czytać ze zrozumieniem. Człowiek napisał, że planuje swap. Więc to jest dziś na 99% wątek w projekcie modyfikacji Toyoty z 1986 roku. Może pójdzie w innym kierunku, więc warto nadmienić, jakie są granice modyfikacji.

Oradek lj73 2LT-II



Awatar użytkownika
Radzik071
Posty: 27
Rejestracja: 02 mar 2020, 15:39
Auto: 97' 4Runner 3Gen 3.4
95' T100 3.4
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: Radzik071 »

Kolega sporo smigał z przednił mostem LJ70 w 4runnerze 3.4v6 na simexach 35". Nigdy nic nie urwał a katował sporo:
https://youtu.be/3tyZutoFVEM

Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1987
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: sebastian44 »

Radzik071 pisze:
05 mar 2020, 10:40
Kolega sporo smigał z przednił mostem LJ70 w 4runnerze 3.4v6 na simexach 35". Nigdy nic nie urwał a katował sporo:
https://youtu.be/3tyZutoFVEM
Tak to jest, jedni jeżdżą inni narzekają że nie wytrzyma :mrgreen:

Awatar użytkownika
oradek
Posty: 779
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: oradek »

Radzik071 pisze:Kolega sporo smigał z przednił mostem LJ70 w 4runnerze 3.4v6 na simexach 35". Nigdy nic nie urwał a katował sporo:
https://youtu.be/3tyZutoFVEM
Niektórzy potrafią nawet Suzuki jeździć, podobno, bezawaryjnie :)

Oradek lj73 2LT-II


Awatar użytkownika
oradek
Posty: 779
Rejestracja: 06 lis 2017, 19:46
Auto: Lj73 po 1990

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: oradek »

Zapraszam do mojego wątku, jest tam teraz sporo zdjęć "super niezniszczalnego mostu" z 70ki.

Przy jeździe na wprost, po górkach 1,5m wysokości za domem, po których często i bez problemu jeżdżę patrolem, prędkość 10km/godz na kołach 33" MT COOPER STT PRO, rozwaliło cały most. Most był sprawny, olej dobry, nie ciekł nawet, w 2018 roku był remontowany - dostał wszystkie łożyska, uszczelnienia, przeguby - oryginalne Toyoty. W 2019 prawie nie jeździł, bo była odbudowa silnika, więc przebieg miał nieduży. No i tak się zmielił na drugiej górce. Patrol przejeżdża takich górek 40 tygodniowo, bo to mój prywatny "offroadowy tor". Tyle w temacie. ObrazekObrazekObrazek

Oradek lj73 2LT-II


Awatar użytkownika
sebastian44
Posty: 1987
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:23
Auto: była BJ73, była KZJ95, aktualnie TRJ120
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: sebastian44 »

Radek wspolczujemy i podziwiamy ze Ty potrafisz rozwalić na górce za domem coś co przez innych jest upalane w najcięższym terenie latami :D pytanie tylko o czym to świadczy?

Awatar użytkownika
Rokfor32
Klubowicz
Posty: 7478
Rejestracja: 31 paź 2008, 21:15
Auto: Wiele. Różnych. Większość Toyoty.
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: Rokfor32 »

O tym, że zostało uszkodzone wcześniej, a górka dokończyła temat :wink:

Awatar użytkownika
kylon
Klubowicz
Posty: 17267
Rejestracja: 04 kwie 2007, 21:32
Auto: BJ42
Kontakt:

Re: Wytrzymałość mostów

Post autor: kylon »

Przejechałem siedemdziesiątką ponad 500 tyś km. Głównie w terenie. Góry, Karpaty, większość poligonów w Polsce, ogrom imprez zorganizowanych, rajdy Wertep, Mazurskie Wertepy, Expedycje Kaszubia czy Żelazna. Raz cały rajd Berlin Wrocław na pełnej pycie. Koła MT 33 cale a potem 35 Maxxis. Dwie blokady ARB.
Nigdy nie ukręciłem mostu z przodu. Raz z tyłu ale przez głupotę. Na reduktorze na samym tyle przy fajowaniu przód tył.

ODPOWIEDZ